Remont fajnego komputera – 8 latka

Zgłosił się do mnie kumpel z prośbą o zdiagnozowanie komputera;
czy da się go naprawić, czy się opłaci, czy można dołożyć jakieś
nowocześniejsze podzespoły?

Zabrałem się do pracy. Po krótkim wywiadzie i oględzinach okazało się,
że komputer był przeznaczony na złom, stał w blaszanym garażu w lublinie,
nie uruchamiał się. Plusem było to, że podzespoły okazały się tzw markowe.

Zabrałem się do żmudnej pracy, trzeba było solidnie go odczyścić ,nie tylko
z małej ilości kurzu ale i rdzy, kolejnym krokiem było wyczyszczenie
specjalnym płynami do elektroniki oraz osuszenie podzespołów, wymiana pasty termo
w karcie graficznej i procesorze. Solidne oczyszczenie zasilacza.

KOMPUTER SIĘ URUCHOMIŁ,ALE! okazało się że coś jest nie tak z biosem płyty głównej.
Płyta LANPARTY była stara i znalezienie biosu było bardzo trudne, udało się – zainstalowałem i …
klops..nie uruchamia się. Trzeba było zwrócić się o pomoc do zaprzyjaźnionego serwisu w Biłgoraju,
p. Łukasz poradził sobie z problemem wgrania innego biosu w pół godziny bo trzeba było mieć programator.

Komputer ruszył do pracy. Kolega Daniel jednak poprosił mnie o: ” w miarę rozsądnie cenowo unowocześnienie komputera aby można grać w gry” , więc dokonałem zakupu używanych części;
Intel Q6600, GTX650 , DDR2 2GB – w sumie 4GB.

Komputer został porządnie odczyszczony, zamontowałem prawidłowo podzespoły, długie godziny testowania i efekt końcowy to ZADOWOLENIE KOLEGI DANIELA. Komputer miał być przeznaczony na utylizację ale dołożyłem solidną pracę i zaangażowanie i gry działają… nawet te nowe!